poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Pozbądź się "misiów" siedzących w głowie

Czy wiecie jakie są najczęściej spotykane "misie" w Polsce?

Powiedzielibyście zapewne, że miś ( niedźwiedź) brunatny :) A ja jednak uważam że nie macie racji. Najczęściej spotykanie misie w Polsce to... MISIE NIECHCE.

Ciągle słyszę:
Powinnam poćwiczyłam ale mi się nie chce.
Chciałabym trochę schudnąć  ale nie chce mi się specjalnie dla siebie gotować ( szczególnie uwielbiana wersja przez mamy i żony :) )
 Chciałabym zmienić pracę ale nie chce mi się robić kursów aby się przebranżowić/ doszkolić itp.
Chciałabym/chciałbym..... ale mi się nie chce :(

A właśnie, że Ci się CHCE :) Pozbądź się z głowy myśli o tym, że jesteś leniuszkiem i ci się czegoś nie chce. Stań przed lustrem i powiedz do Siebie. Dziś mi się CHCE!!! Chce mi się trzymać diety! Chce mi się ćwiczyć! Chce mi się szukać pomysłów na nową pracę!  Chce mi się pobawić/porozmawiać z dzieckiem! Chce mi się zrobić coś tylko dla SIEBIE!!! itd. Sam wiesz najlepiej czego ci potrzeba :D

Spróbuj, to nic nie kosztuje. Mów to do siebie codziennie przez 5 minut. Powtarzaj wytrwale i obserwuj zmiany. A ja ci gwarantuję, że nadejdą. Tylko się nie poddawaj!!! To tylko 5 minut z 24 godzin twojego życia, a może zmienić kolejne lata na lepsze. Pomyśl, o ile lepsze będzie twoje życie będzie gdy Ci się będzie CHCIEĆ :D



najczęściej spotykane misie w Polsce
Dodaj napis

10 komentarzy:

  1. Muszę te misie pokazać znajomej. Może w końcu do niej dotrze, że musi działać !

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę zaprosić koleżankę na moją stronę https://www.facebook.com/schudnij.taaak.szczecin/?fref=ts Może zmotywujemy ją razem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że ważne jest aby mieć cel w tym co się robi, a wtedy wszelkie "nie chce mi się" odchodzą w niepamięć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już wiem, że to działa :) Jak tylko wyprosiłam te misie z głowy, nagle sporo spraw robi się jakoś samoczynnie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. A żeby MISIE tak chciało jak MISIE nie chce - słyszę to w swoim otoczeniu codziennie... a wystarczy, zamiast gadać to działac..

    OdpowiedzUsuń
  6. O dokładnie tak... "MISIĘ nie chce..."... a co zrobić żeby "MISIĘ chciało?"

    OdpowiedzUsuń
  7. oj tak, tez mam te "misie" w głowie haha

    OdpowiedzUsuń
  8. Najgorzej jest zacząć, ale jak już się człowiek zmobilizuje, to wszystko idzie z górki. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń