niedziela, 2 lutego 2014

Potrzebuję wsparcia

Drugi dzień diety a mnie już ciągnie do słodkiego :-(

 Jadłospis dziś podobny. Chodzę już głodna i  wściekła na wszystkich a to dopiero początek diety. 

Postanowiłam ważyć się co tydzień w sobotę bo czytałam, że to najlepszy sposób żeby się nie zniechęcić ale korci mnie żeby się zważyć ;-) 

Pogrzebałam dziś w internecie w poszukiwaniu jakiejś sensownej diety. Mam co prawda kilka wersji już w domu ale jak widać tamte okazały się nieskuteczne :-( Znalazłam jakiś link do strony diety XYZ. Poczytałam kilka opinii i chyba się zdecyduję. Potrawy są podobno mocno przyprawione to może to jedzenie nie będzie takie jałowe. Poza tym gwarantują że jedzenie nie będzie monotonne a ja jakoś sama nie mam motywacji do wymyślania potraw. Zresztą 100 zł to nie majątek a dziewczyny piszą, że dieta nie rujnuje portfela co też mnie zachęca do jej nabycia.

Dobra zdecydowałam się, kupuję ją :-) Teraz czekam na info od nich bo mają mi ją wysłać na maila.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz